?

Log in

 
 
02 April 2011 @ 01:16 am
Double Combo  
Eh, I wanted to write an entry but now I don't know what to start with. XD

> Last monday there was a performance of a Japanese female choir in philharmonic. They sang so beautifully &hearts And they sang and danced in pink tracksuits at the end. XD When we were on our way home with Szczupak, Tać and Emilka, we came to conclusion that it's such an Asian thing - if the Polish choir (that performed too) came out in such outfits, we'd be like 'omg, so lame' but on them it seemed so cute and *_* Straaaange.

> And yesterday in this combination we went to cinema to see Morning Glory. It was rather inane and it seemed to drag at times, but we had fun. :D It was nice to have something to laugh at :) And this was perfect for it. Nothing great or ground-breaking but a nice comedy anyway.

> I bought two pairs of shoes last Saturday. One seems to be too small and the other isn't much better but the thing it that I bought two pairs of shoes. XD Maybe I'll be even actually able to wear them, who knows.

Hm, my attention span is gone. I can't remember what I wanted to write about. And such noble plans I had!

Ah, I'm reading Natsume Souseki's Wagahai wa neko de aru/I am a cat. I really like it, it's proved to be a great read so far. Though our professor (and the person that translated this book into Polish) insisted on wanting to spoil it to me on the recent Japanese Literature classes. XD (Though I really should have been listening to him that time instead of reading a shounen-ai manga that Szczupak bought, lol. I bet I'd be interested.) But it still remains a mystery to me how this man (our prof.) can write so interestingly and yet talk in such a sleep inducing manner. He's able to slay the awesomeness of the words and thoughts that he himself wrote.


Okay, fandom stuff.

I started getting to know Beast. I still have seen only several episodes of Beast Almighty but I rather like the boys. I still insist that they're a bit mentally handicapped but they seem so likable and cute. I forced mom to watch them with me (she protested a lot, because no, she doesn't want an another boysband, no thank you). She claims that Hyunseung is ugly but she called Yoseob quite pretty. Mom, where are your eyes? XD I love Yoseob (he may be my tentative favourite right now cause he's so adorable and seems awesome in all the gifs I've seen of him) but I wouldn't call him pretty. XD Anyway, she liked them, I guess. I'm interested in them too but it doesn't look like I'm going to become a big stan anytime soon. (Considering how slowly my watching them is going. XD) But I sort of like them, it's a start, right? XD

What else... Stanning Yunho harder and harder? XD That's me.
Evidence materials (once again - for my own reference, mainly):
> Musings tag on tumblr + skating!Yunho
> Thoughts on Before U Go performance from the 25th

What else... I really don't know.

Oh, I told tsunami_pl that I'll try making a list of Korean men that I'd maybe be able to call oppa and not gag doing this.
So.
1. Yunho. Kind of a given, I think?
2. Inati. But he was the first that I thought about. Idk, Inati's a bit different. I respect him in a different way than other k-popers.
3. David (Day Day). Because he's awesome.
4. Changmin. Only if I worked in SMEnt or something, though. XD

But 'oppa' is still a big no. I'm just not comfortable with connotations that this term has attached to it.

Anyway, I was wondering. Some people fantasize about being with their biases and what not and I like to think sometimes how it'd be to be able to go to a fansign event someday. Given that I'm studying Japanese right now, I think it's safe to assume that in a few years span I'll be able to use it quite comfortably. So let's say that theoritically I could say something to either Yunho or Changmin and be understood. But here is the thing - how do Japanese fans call them? (Call the members of DBSK, in general.) -kun? -san? Rather not 'oppa', do they? I'd be strange to call Yunho "kun" but "san" would be equally weird. Do they use just their names? But that would defy Japanese worldview. XD Hm, hm.


Okay, brain still refusing to cooperate. See you later. &hearts

Oh, and I started buying the Polish edition of One Piece! I love this title to pieces, it's good to be reminded of that.
 
 
Current Mood: frustratedfrustrated
Current Music: 東方神起 - Hey! Girl | Powered by Last.fm
 
 
 
tsunami_pl: Failtsunami_pl on April 1st, 2011 11:29 pm (UTC)
Hyunseung brzydki? Oj oj XD Ja nadal uważam go za pięknego, choć doszłam do wniosku, że fryzura ma wielkie znaczenie w tej materii. Niemniej, jego oczy są absolutnie fenomenalne. No i dziwactwo pomaga, chociaż czasami zastanawiam się, czy naprawdę jest aż takim odszczepieńcem XD

Inati oppa~ Inati jest strasznie fajny. Tak sobie ostatnio myślałam na ćwiczeniach z cywilizacji indyjskiej, że gdybym miała już pisać tego fika po angielsku (czego raczej nie zrobię, bo to mimo wszystko angielski i skończyłoby się na wielkim failu), chciałabym wziąć sobie właśnie jego na warsztat. A już na pewno byłoby to coś z Dalmatianów, bo w tym fandomie jest na tyle mało fików, że mój straszny lingwistyczny fail przeszedłby bez echa XD Niemniej, to się nie zdarzy~
A Day Day to naprawdę coś w sobie ma. Przypomina mi się jakiś fangirlowy wątek na Omonie, kiedy ktoś napisał coś w guście 'I want him in my pants', a druga osoba napisała, że on działa tak na człowieka XD Osobiście ujęłabym to może innymi słowami, ale muszę się zgodzić. Jego charakter jest tak zarąbisty, że naprawdę wcale nie czepiam się (aż tak) jego twarzy XD

Niemniej: oppa = nie bardzo. Mogę tak mówić na naszego jedynego mężczyznę w grupie, bo to trochę inna sprawa, ale normalnie niespecjalnie mi to odpowiada. Za to już chyba zawsze będzie podobać mi się unni XD

Trochę rozprawka, ale cóż zrobić?
Sessho: gentlethier_sess on April 1st, 2011 11:51 pm (UTC)
No taka pierwsza reakcja. XD Ja sama jakkolwiek nie uważam go za jakoś wybitnie pięknego, tak jednak uważam, że jest ładny. Może ma troszkę specyficzną twarz, ale ładną w swej specyfice. A tu takie coś. Ale i tak bardziej powaliło mnie to stwierdzenie o Yoseobie. To tak jak ten dzisiejszy cytat z k-pop secrets - naturalne piękno jak u Deasunga. XD

Oj tam, oj tam. Choć w sumie trochę rozumiem. Ja też nie umiałabym napisać fika z fabułą i konkretną akcją po angielsku, dlatego się na takie rzeczy nie porywam.

Ja bym chciała mieć takiego kumpla jak David. On się naprawdę wydaje taki przystępny i zwyczajnie fajny. Z kolei Inati wzbudza we mnie takie zwyczajne uczucie z rzędu:"Facet, jak ja cię lubię". (No i strasznie go podziwiam.)

Oppa już zawsze będzie kojarzyło mi się z fangirlami bez mózgu, to raz. A dwa, to określenie wydaje mi się... poniżające z jakiegoś powodu.

Nic nie poradzać, pisać takich więcej. :D

tsunami_pl: cute Kyutsunami_pl on April 2nd, 2011 12:02 am (UTC)
No właśnie mnie się strasznie podobał zawsze, jak tylko widziałam jakieś jego zdjęcie, to jego uroda mnie urzekała. Nie wiem, ma coś takiego, co wizualnie wpasowuje się w moje standardy XD Aczkolwiek też jak ktoś jest zbyt ładny, to jest mi przykro i nie mogę za długo patrzeć XD

Nie no, poważnie. U mnie wielkiego namysłu wymaga napisanie jednego zdania po angielsku, bo zaraz widzę oczami wyobraźni ludzi, którzy natrząsają się z moich pomyłek XD Dlatego wolę trzymać się polskiego, bo tu przynajmniej wiem, jak coś spalę i raczej nie będzie to jakaś wielka pomyłka, bo takie czynię raczej rzadko XD

Ale naprawdę, David byłby fenomenalnym kumplem. Nie jest już dzieciuchem, swoje w życiu widział i robił i jednocześnie nie dorastał jako gwiazdeczka, więc nie jest w taki specyficzny sposób zmanierowany. Z nim to by się dało porozumieć na takiej ludzkiej płaszczyźnie.
W ogóle mam wrażenie, że z nimi wszystkimi w tej grupie dałoby się porozumieć, tylko z busańskim dzieckiem mogłyby być problemy XD

Hmm, poniżające? Ale w tych kryteriach trzeba by było traktować wszystkie te określenia, bo one jakby z automatu stawiają cię na niższej pozycji w stosunku do osoby, względem której go używasz. Chyba że to właśnie masz na myśli, to rozumiem.

Ech, hyung mnie trochę wyparł z pozycji osoby do epickiego esejowania XD
Sessho: ironicthier_sess on April 2nd, 2011 12:14 am (UTC)
Ja pamiętam, że jak go widziałam, jak nie znałam Bistów, to wyglądał ładnie, ale dziwnie. Teraz ich poznaję i wygląda ładnie, ale dziwnie. XD W sumie nic się nie zmieniło poza tym, że wiem, że jego dziwność znajduje odzwierciedlenie w osobowości. (Albo też z niej się wywodzi XD) Ale nie podobają mi się te jego rudawe loki, a właśnie w nich go na początku widziałam.
A tak w ogóle, czy Ty to widziałaś? http://sessho.tumblr.com/post/2461676712/yurete-vintagentleman-sup3rnovas (Uprzedzam, że frustrująca sprawa.) Ale w sumie dzięki temu nawet nie znając Bistów, nabawiłam się słabości do Hyunseunga. ^^

Erm, większość tych ludzi w Internetach mówi po angielsku znacznie gorzej od Ciebie, bo Ty w końcu jesteś niezła. (Przynajmniej sądząc po tych skrawkach, które pokazałaś. ;) No ale rozumiem. Choć sądzę, że takie bezfabułowce jak moje spokojnie byś potrafiła pisać. :)

Hmm, może Dziecię z Busanu trochę za szybko debiutowało? Podobno gdzieś po 2 miesiącach czy coś. Z jednej strony to czasem niesprawiedliwe, gdy ktoś latami czeka na debiut (jak chociażby Eito, Kat-tuny czy też Sudże), ale z drugiej debiutować tak prędko też nie jest za dobrze. Chyba lepiej trochę swoje odsiedzieć i odtrenować, bo inaczej za łatwo sodówa może do głowy uderzyć.

Wiem i to też mam na myśli, ale jakoś oppa wydaje mi się z tego wszystkiego najgorsze. Nie wiem czemu, to takie instynktowne. Może dlatego że wiem, że jednak kobiety ogólnie stoją na niższej pozycji niż mężczyźni w Korei, a to jest sposób na jeszcze większe uniżenie.
(W ogóle, ja się chyba do Azjatów nie nadaję, bo sama myśl o senpajowaniu do kogoś - zwłaszcza do naszych nadętych sępajów albo takich, co to jedna laska lubi nam przedstawiać i mówić, że ten i tamten byłby senpajem, gdyby nie rzucił studiów - z miejsca mnie odrzuca. Jakoś sama idea tego. XD Jakoś nie wiem, na szacunek większy niż ten należny każdemu człowiekowi z racji tego, że jest po prostu istotą ludzką, trzeba sobie zasłużyć. XD)

Troszkę. ;) Ale i tak wspólne esejowanie idzie nam ślicznie. XD
tsunami_pl: QRitsunami_pl on April 2nd, 2011 12:27 am (UTC)
No cóż, ładny z niego człowiek, ale w taki dziwny sposób. Niemniej strasznie jest delikatny z twarzy, nie dziwię się, że w pewien sposób ciągle ktoś kwestionuje jego męskość XD
No właśnie widziałam już to kiedyś i trochę trudno mi to ogarnąć. Szczególnie, że wiem jakie psychopatyczne potrafią być fanki, a tutaj taki totalny ignor. Szkoda mi go, szczególnie jak ktoś patrzy na niego z góry, bo oto nie dostał się do ~Big Bang~. Ojejku jejku. Straszna tragedia, na pewno musi być w związku z tym beznadziejny. Nienawidzę patrzenia na kogoś z góry, a to już jest taki ewidentny przykład.

Nie no, po prostu nie chciałabym się wystawić na pośmiewisko, bo jednak czasami nie jestem pewna, czy piszę coś gramatycznie poprawnie albo czy nie walnę literówki, a nie chciałabym się ośmieszać bo jednak wbrew temu, że zawsze piszę o sobie jak najgorszej, bardzo obawiam się porażki i dlatego do tej pory nawet jednym zdaniem nie chciałam się do nikogo odezwać. Nawet nie wiem, co mnie skłoniło ostatnio do złagodzenia swojego bana na pisanie w tym języku XD

Mm, rozumiem. Ja postrzegam to w taki sam sposób właściwie. Dla mnie sam fakt, że ktoś jest ode mnie starszy (albo starszy i płci przeciwnej), jeszcze o niczym nie świadczy. Tak samo z młodszymi ludźmi nie czuję, że jestem "lepsza", bo urodziłam się kilka miesięcy wcześniej. No wtf w ogóle XD Chyba już po prostu się do tego przyzwyczaiłam, bo to przestaje robić na mnie jakiekolwiek wrażenie. A w naszej małej grupce to się nawet przyjęło, choć jedynie w żartach XD

I tak nabieram przy niej kompleksów i mam poczucie, że coś mnie omija! XD
yurete: aksjdfyurete on April 2nd, 2011 12:39 am (UTC)
ja się wtroncem bo mogem, o.
napisz po angielskiemu tego fika kurde mać a my Ci zrobimy betę, jeśli boisz się swojej gramatyki, która swoją drogą NIE WIERZĘ CI ANI TROCHĘ, że jest taka straszna. czytałam twory Agaty, nie będziesz gorsza xD
tsunami_pl: pół Hyunseungatsunami_pl on April 2nd, 2011 12:53 am (UTC)
No dobra nooo, spróbuję. Ale będzie szło mi pewnie jeszcze bardziej opornie niż po polsku, bo nie mam aż takiego zasobu słownictwa. Niemniej, przynajmniej spróbuję XD
Sessho: Prettythier_sess on April 2nd, 2011 12:52 am (UTC)
Pamiętam, że ktoś go nazwał kiedyś podobnym do Jaejoonga i coś w tym jest. Mają trochę podobny kształt twarzy. Taki, bo ja wiem, rozciągnięty trochę w poziomie. XD

No ja właśnie nie wiem, czemu tak go tutaj olały. No bo w sumie jak jesteś fanką Bista, to co Cię obchodzi, czym dany członek nie został? To tak jakby mieć wąty do Doojoona, że nie smaruje się olejem i nie jest krzywdzony razem z resztą Tupów. Ale to było dziwne. Mam nadzieję, że teraz już to tak nie wygląda albo że był to odosobniony przypadek.

Yurete już to zrobiła, ja też chciałam - zawsze służę jako korekta. :) Też nie wierzę, żeby było tak źle, jak próbujesz wmówić, ale jakby co, to chętnie służę pomocą.
I ja wiem, co Cię do tego skłoniło - stado mało oględnych starawych psów. XD

Lol, tak sobie przed chwilą pomyślałam:"jakbym miała do Maćka mówić "oppa". :| A nie, do niego to raczej "unnie". LOL.
No właśnie na mnie też coś takiego nie robi wrażenia. Pamiętam że kiedyś miałam na ten temat w ogóle dyskusję z dziadkiem, bo ja obstawałam przy tym, że każdy na jakikolwiek większy szacunek musi sobie zwyczajnie zasłużyć. Że mogę go szanować chociażby za jakąś pełnioną funkcję, ale to się nie przekłada automatycznie na inne aspekty.

No to nie nabieraj - no chyba że weny i dołączaj się do konwersacji. XD Wiesz przecież, jak ja kocham esejowanie, z im większą ilością osób, tym lepiej. XD
tsunami_pl: Joongkitsunami_pl on April 2nd, 2011 01:05 am (UTC)
W ogóle Bisty są takim zlepkiem "niechcianych dzieci" które szefcio Cube'a zaadoptował. Ale przede wszystkim są całkowicie odrębną grupą, która całkiem nieźle sobie radzi. Mogę traktować Yoseoba jako część składową ~dramatycznej~ historii życiowej Daniela, ale przez myśl by mi nie przeszło, żeby każdego z nich oceniać tylko przez pryzmat tego, czym nie są. Jakie to ma w ogóle realne znaczenie w tzw. tu i teraz? Żadne.
A Seung jest dziwolągiem, który tańczy i śpiewa. Czego więcej od niego chcieć? XD

Ach te psy. Psy są wszystkiemu winne. No ale tak szczekają i robią siarę w sklepie i straszą młode dziewczynki swoimi twarzami - nie mogę się im oprzeć XD Jestem niewolnicą skamielin, krzywomordnych raperów, falsetowca z fryzurą od miski, kumpla Amber o dramatycznej przeszłości i do pewnego stopnia również bezmózga z Busanu XD Już chyba gorzej być nie może.

Mamy takie zachodnie myślenie, haha XD Ale to dobrze, przynajmniej dzięki temu zachowujemy jakiś rodzaj zdrowego dystansu, zamiast ze śmiertelną powagą mówić o kimś oppa i czcić ziemię, po której stąpa.

Nie no, nie no. Nie będę się wciskać. Hyung to i tak zupełnie inna liga~
yurete: myvyurete on April 2nd, 2011 01:09 am (UTC)
ej ej, you make me sound scary *best pout evah*
Sessho: negativethier_sess on April 2nd, 2011 02:25 pm (UTC)
Ale już nawet pomijając ich wcześniejsze doświadczenia - co mnie najbardziej zastanawia, to czemu akurat Hyun spotkał się z takim traktowaniem? Bo to aż nie w naturze fanek było. Tak jakby została złamana jakaś zasada fizyki czy coś. XD

Zawsze może być gorzej. XD Przynajmniej psy będą nam wierne. XD

Widziałaś ostatni kiepawy tekst Leeteuka? Wciąż kocham tego człowieka jako fanka, ale nie będę udawać, że pewne jego teksty mnie nie odrzucają. W każdym razie to było coś o tym, że łzy kobiety to woda wylatująca z ciała, a łzy mężczyzny - krew z jego serca. I uwierzysz, że widziałam na swoim dashu dziewczyny zachwycające się nad tym tekstem? Jakie to urocze i w ogóle. No sorry. Leeteuk to wg mnie dobry człowiek, który naprawdę daje z siebie wszystko, kiedy chodzi o SuJu, ale nie jest bynajmniej wolny od wad i zdarzają mu się tego typu wtopy. I to straszne, że ktoś może postrzegać to w ten sposób.

Jakie wciskanie się? XD Tsu, Tsu.
tsunami_pl: Dannytsunami_pl on April 2nd, 2011 03:59 pm (UTC)
No ja nie wiem, naprawdę uważam, że niczego mu nie brakuje i że zasługuje na uwagę fanek w takim samym stopniu jak reszta (już bez analizowania jaki rodzaj uwagi by to był XD).
Nie rozumiem, dlaczego w ogóle został olany.

Taak. Pieski się cieszą, że nas mają i w ogóle. Nawet z niektórymi dałoby się porozumieć w jakimś normalnym języku, a to zawsze dodatkowa zaleta.

Ech, czasami mam wrażenie, że on nie powinien w ogóle zabierać głosu w sprawach, które nie są związane z zespołem. Bo on zawsze musi coś takiego walnąć - każdemu się zdarza, naprawdę, ale on akurat jest w tej kwestii mistrzem. A to zarzuca 10 lat młodszej od siebie dziewczynie, że jest za gruba, a to dowali jakimś seksistowskim tekstem. Nie dołączam wprawdzie do grona osób, które tylko czekają na jego kolejną wpadkę żeby po nim pojechać, ale też nieraz brakuje mi cierpliwości.

Oj no bo ja jestem mniej zabawnym rozmówcą niż hyung, to co się będę wybijać przed orkiestrę XD
yurete: uszyyurete on April 2nd, 2011 01:07 am (UTC)
jezu, ile razy ja miałam wojnę w domu, na obiadkach u ciotek i spotkaniach z rodzinką, bo uważam, że za samo bycie starszym nie należy się jakiś specjalny szacunek. zwłaszcza, że okazuję otwarcie, jeśli uważam, że ktoś na niego nie zasłużył. jeśli ktoś zachowuje się wobec mnie chamsko i nie okazuje mi za grosz szacunku bo jestem młodsza, najlepsze na co może liczyć z mojej strony to ignorowanie go.
yurete: truskawkayurete on April 2nd, 2011 12:12 am (UTC)
JESTEM KOTEM TO GENIALNA KSIĄŻKA <3
kocham Yoseoba, jest cudowny, ale jest trollem xD dostaję szału, jak widzę teksty, że powinien zoperować sobie nos. jeśli to zrobi obrażę się na niego i zamknę się w szafie na miesiąc.
OPPA kojarzy mi się z bezmózgami. ze strony mówiących oczywiście. nie wiem dlaczego, ale od początku, kiedy dowiedziałam się, co to znaczy, mam złe skojarzenia z tym słowem. jestem małą, bezbronną idiotką i potrzebuję pieczy i wsparcia wspaniałego allmighty OPPA. wtf, get ur ass fixed v.v
ale uwielbiam słowo hyung. tak samo jak sempai, kouhai... xD

a nie wołają na nich po super wypaśnych podniebnych ksywkach? u-know i max?

swoją drogą, z Agatą uwielbiamy snuć domysły "jakim typem faceta byłby XX" i "jakby to było być/przyjaźnić się z YY" xD
i jak Ji jest moim totalnym ultimate biasem, tak jest jedną z tych osób, które sobie uwielbiam i adoruję jako gwiazdę, idola i w życiu nie pomyślałam nawet o tym, że mogłabym go "bliżej" poznać. samo wyobrażenie zobaczenia go na żywo jest przerażające xD

się rozpisałam xD
Sessho: side-eyeing youthier_sess on April 2nd, 2011 12:36 am (UTC)
Nom, mi też strasznie przypadła do gustu. Na pewno nie spodziewałam się po niej takiej dobrej lektury i takiej dawki humoru. (I ironii.)
Jest trollem z wyglądu i z charakteru, więc wszystko się zgadza. XD Ale chyba operowanie nosa już w trakcie kariery nie miałoby sensu? Na pewno byłyby strasznie negatywne reakcje.
No ale Yoseob to ludź, który, mimo że bynajmniej nie grzeszy urodą, to mogę zapisywać z nim masę gifów i nawet zdjęć, bo to co on wyprawia jest po prostu genialne.

No mi też słowo oppa po prostu nie podchodzi. Hyung... hyung to jakoś co innego. Może dlatego że Koreańczycy postrzegają osoby tej samej płci jako kogoś, kto (pomijając barierę wieku) może być z tobą na równej stopie. Wiadomo, u nas też nie ma równouprawnienia, ale aż tak źle jak w Azji i Korei nie jest. Może dlatego hyung i unnie nie niosą ze sobą takich negatywnych konotacji.
Do senpaja i kouhaja nie miałam chyba przedtem jakichś szczególnych zagrożeń, ale sam fakt istnienia naszych szanownych senpajów i wiedza o tym, jacy oni mniej więcej są jako masa, sprawia, że powoli zaczynam mieć alergię na te określenia. A w każdym razie na senpaja. XD
Jak powiedziałam Tsu - ja się chyba nie nadaję do Azjatów. XD (Już nie będę się powtarzać, jak chcesz rozwinięcia, to przeczytaj moją do niej odpowiedź. XD)

A pojęcia nie mam. Chyba nie, w końcu po coś te imiona zapisane katakaną mają. Chanmin, YunHo, Jejung, Yuchon i Junsu. XD Jakoś wolę jednak koreańską transkrypcję, mimo że w sumie ta (poza Minem) jest chyba jednak bliższa rzeczywistości, a w każdym razie łatwiejsza do przetrawienia dla obcokrajowców XD)

Ja w sumie takich domysłów nie snuję, bo samej to by było tak dziwnie trochę. Ale jakieś tam swoje teorie mam. XD
A ja bym Yunho chciała poznać. Tzn. poznać, lol. Pogapić się na żywo i dostać autograf czy coś. (I lol, nieskromnie powiem, że mimo że nie jestem jakąś powalającą pięknością, to jednak jestem wysoką Europejką i nie jestem szkaradna, więc pewnie bym mu się nawet bardziej wbiła w pamięć niż większość Azjatyckich fanek. XD Zwłaszcza jakbym mu walnęła po koreańsku.
Bo w sumie z Yunho jest to fajne, że jak oglądam czasem fancamy, gify itd., to on i nawiązuje kontakt wzrokowy i się uśmiechnie i jakoś zagada. Już bardziej do Changmina bym się bała podejść, bo to czasem taka chmura gradowa. XD I do tego nie mam biustu, w który mógłby się zboczeniec patrzeć. XD I zresztą, on ma czasem taki specyficzny stosunek do fanek, że nie wiedziałabym pewnie, co za bardzo powiedzieć.

Ja się rozpisałam. XD
yurete: derpyurete on April 2nd, 2011 12:51 am (UTC)
jeśli myślisz, że nie czytałam Waszych rozprawek, to chyba straciłaś wiarę w swego Hyunga~~ xP

Yoseob ma wspaniałą osobowość i to nią nadrabia. nie musi być piękny, chociaż dla mnie na pewien sposób jest. po swojej pierwszej reakcji na niego OMFG CO TO WÓR NA ŁEB xD kiedy juz go "poznałam", nie widzę go w ten sam sposób. jest przeuroczy <3 i druga osoba po Heechulu, która potrafi swoim fanom otwarcie powiedzieć NIE RÓBCIE TEGO, BO TO GŁUPIE, ME DOES NOT APPROVE, kiedy fani robią coś kretyńskiego.

pewnie, że chciałabym pogapić się na żywego Jiyonga, jako że dla mnie jest on ucieleśnieniem perfekcji, chodzącym ideałem. ale jak potrafię sobie wyobrazić coś w stylu poznania i zaprzyjaźnienia się na przykład z Chansungiem czy Junem, tak po prostu wiem, że na widok któregokolwiek z bangów zamieniłabym się w bezmózgą wrzeszczącą masę xD moje uwielbienie do nich jest tak wielkie od tak długiego czasu, że czasem myśląc o nich po części rozumiem osoby robiące swoich idoli nadludzi. bo jak widzę ich wady i zalety, lepsze i gorsze momenty, wszystko to, co pokazuje, że są normalnymi ludźmi, tak nadal patrzę na nich jak na kogoś "nade mną", z kompletnie innego świata, nieosiągalnego. nie wiem kurde jak to dobrze ująć, w mojej głowie najlepiej ujmują to słowa Ji, z makingu do jego solo płyty "G Dragon is not an idol, G dragon is an icon". wstaw BB zamiast GD i masz mnie wlepioną w nich jak w pierdolone bożki xD ja całkiem poważnie rozważam przystąpienie do fanclubu xD
bycie europejką zawsze pomaga, bo wyróżnimy się w tłumie identycznych azjatek xD
i, wracając do BB - oni zdają się mieć słabość do nie-azjatek.
damn, ja i moje Bangi xD
bardzo składnie, jak zwykle xD
Sessho: tiredthier_sess on April 2nd, 2011 02:46 pm (UTC)
Nie no, ja przypuszczałam, że czytasz, ale po tamtej Twojej wypowiedzi trudno było to stwierdzić. XD

XDD No ja teraz tak się poddałam jego uroczości, że jak na niego patrzę, to już nawet nie myślę, że jest brzydki. Ale jak go nie znałam i tylko gdzieś widziałam, to to była trauma. XD On ma gorszy nos od Junsu. XD I ta kraterowa cera, której nawet Kyuhyun The Pimpleman nie przebija. XD
Nom. Co ciekawe, dziwi mnie reakcja Omoniarzy na te strofowanie fanek przez Yoseoba. Jak ktoś pozwala na za dużo i nie reaguje, to źle. Jak nie pozwala i coś powie - też źle, bo gra pod publiczkę czy coś.
Niektórym nie dogodzisz.

Hm, rozumiem, choć nie wiem, czy mogłabym to samo powiedzieć o sobie. Niby normalni ludzie, jak my wszyscy, ale jednak wydaje się to czasem trochę inną ligą. Hm, ale dla mnie każdy azjatycki (i w sumie nie tylko, ale wiadomo - to akurat przedmiot mojego zainteresowania) idol jest nieosiągalny i to jest już wpisane w samą definicję. No bo jednak to nie tak, że kiedykolwiek będzie miało się okazję poznać ich bardziej osobiście, a w naszym przypadku - europejskich fanek - nawet spotkanie ich z pozycji fanek jest czymś, co ma marne szanse wejścia w życie.
Przystąpienia do fanclubu? XD Ale że jakiego niby? Chyba nie koreańskiego VIP, tak się chyba nie da, nie?

Hm, wielu azjatyckich idoli ma słabość do nie-Azjatek. To w sumie paralelizm do nas i naszej słabość do Azjatów. XD Bo to takie egzotyczne~
A Jiyong jest taki skromny, lol. XD
yurete: jiyongyurete on April 2nd, 2011 04:48 pm (UTC)
też już nie widzę tej jego brzydoty, teraz jest uroczy i śliczny i przytulaśny <3
omony nie da się i nie należy próbować zrozumieć, bo to szkodzi xP on jest po prostu szczery i nauczył się, że jeśli nie będzie mówił co myśli i kopał, jak coś mu się nie podoba to na tym ucierpi. dobrze robi, jak już go złapię dostanie kielicha.

ja wychodzę z założenia, że nawet jeśli jest to tak samo prawdopodobne, jak to że w mojej szafie od jutra zamieszka jednorożec i trzy małe wróżki to jednak może się zdarzyć, że ich poznam. i może się też zdarzyć, że przez jakich porąbany zbieg okoliczności będę miała okazję poznać kogoś z nich bliżej, bo w sumie, dlaczego nie? i właśnie wydaje mi się, że gdybym kiedyś na molo w świnoujściu xD zobaczyła Dujuna, to mój mózg bardzo ciężko i szybko opracowywałby strategię, jak by tu zagadać i namówić go na wspólne piwo czy coś. jednak gdybym zobaczyła Jiyonga, czy któregokolwiek z bangów, po prostu dostałabym nagłej cieczki i ataku spazzu i kretynizmu xD wkurwia mnie ta świadomość, ale wiem że tak by było.
poza tym, w związku z tym że jako europejki jesteśmy dla nich ciekawsze, wydaje mi się że i-fani mają większe szanse na poznanie ich niż azjatki. zwłaszcza, że oni doskonale wiedzą, jakie azjatki są pojebane xP
oczywiście, że do ViPów, oczywiście, że się da. 60$ rocznie dla fanów spoza korei i jesteś fanem z certyfikatem. do fc SMentu też niby można dołączyć nie będąc w korei, ale aktualnie mają zamkniętą "rekrutację" xP nie żebym chciała dołączyć do elfich zastępów, sprawdzałam kiedyś z ciekawości xP
Jiyong nie powinien być skromny, to by było dziwne xP ale tak serio, to on tak pierdoli 3 po 3 czasem a to takie małe zahukane dziecko jest. jeśli chodzi o pracę, to jest skeri i nie do pokonania i nie przegadasz typa, ale poza pracą to takie nieśmiałe stworzenie. ostatnio sam się śmiał z tych słów, stwierdzając, że mu głupio jak teraz to ogląda i że dziwnie się słucha swoich piosenek sprzed kilku lat, bo się już nie jest tym samym człowiekiem, który je napisał.
Sessho: Hominthier_sess on April 2nd, 2011 09:48 pm (UTC)
Wiem, Omona żyje własnym życiem. No ale na szczęście są też tam ludzie z działającymi mózgami, zawsze to jakoś przywraca choć strzępki wiary w ludzkość. XD (Jak choćby dziewczyna, z którą teraz prowadzę dyskusje na temat Yunho na tumblrze XD)

Ja chyba jestem zbyt rzeczowa momentami na ten fandom. XD
Ale coś w tym jest. Pamiętam, że chyba też sobie kiedyś przy jakimś tam idolu (może z Johnnys? może z k-popu) wyobrażałam, jakby to było, jakbym go spotkała. I jakbym się ogólnie zachowała, gdybym spotkała/zobaczyła kogoś sławnego. Bo z jednej strony naprawdę bym chciała pewnie w takiej sytuacji jakoś zagadać albo chociaż uprzejmie poprosić o autograf/zdjęcie i się zmyć. Z drugiej - nie chciałabym się narzucać, bo raz, jakbym to ja miała moment wytchnienia na pewno nie chciałabym, żeby ktoś mi w nim przeszkadzał, dwa, nie byłabym pewna reakcji. (Bo wiadomo, celebryt też człowiek, może być danego dnia w naprawdę paskudnym humorze, bo ma do tego prawo i można by sobie zepsuć opinię na całe życie.)

Któregokolwiek z Bangów, czyli Seungriego też? XD

Taaa, widać było zaciekawienie chociażby Bangów w High High. XD Ale nie wiem, czy chciałabym być postrzegana tak no w sumie przedmiotowo.

Łah, 60$. A jakie chociaż korzyści z tego płyną? Bo jednak większość usług obowiązuje chyba na terenie Korei? Hm, Cassiopeię chyba niedawno otworzyli? A w każdym razie jej "drugą generację". Ale nie wiem, czy chciałabym być certyfikowaną Kaśką. XD
Hm, w jego zahukanie to mi, szczerze mówiąc, trudno uwierzyć. XD Hm, w sumie ja też nie jestem tym samym człowiekiem, co ze 3 lata temu, więc tu akurat go rozumiem.

yureteyurete on April 4th, 2011 10:07 am (UTC)
to straszne, ale tak, Seungriego też. chociaż bardzo bym chciała być w stanie zdzielić go w ten durny łeb xD
pewnie, że to takie mieszane uczucia ze sobą niesie - z jednej strony się nie narzucać, z drugiej, no cholera jasna, drugi raz okazji nie będzie xP
Kame opowiadał o czymś takim w Oshareizmie xD bo on strasznie nie lubi jak ludzie do niego podchodzą, jak jest np na wakacjach i proszą o zdjęcia czy autografy. a sam jak był na wakacjach to poleciał prosić o zdjęcie Cameron Diaz xD xD xD
spójrz na to tak - dopóki kogoś nie poznasz tak naprawdę patrzysz na niego przedmiotowo xP bo oceniasz jego wygląd a nie charakter, czyli jakby nie było - oceniasz go jak przedmiot xP
trochę kasy to kosztuje ale można dostać trochę fajnych rzeczy <3
pooglądaj go trochę w programach, to uwierzysz xP nawet w tym ostatnim strong hearcie siedział jak na skazaniu. on wgl nie wie, co ma ze sobą zrobić, jak cała uwaga jest skupiona na nim i to nie jest z okazji tego, że jest na scenie i śpiewa/rapuje xD się czasem zachowuje jak skończona sierota xP me loves him <3
yurete: chankhunyurete on April 2nd, 2011 12:36 am (UTC)
w sumie to nie pamiętam dokładnie, co chciałam napisać, ale to było Hyunseungu xD
rozwala mnie fakt, że nadal krążą po świecie ludzie, którzy uważają, że lepiej by było, gdyby jednak został w bangach. fakt, byłby lepszym nabytkiem niż Seungri, którego za każdym razem kiedy wydaje mi się, że zaczynam tolerować, on musi pierdolnąć czymś tak wieśniackim, że wstyd mi za niego, z tego oto miejsca jak tu siedzę na swej cudownej kanapie.
ale miało być o Hyunseugu. jest dziwny, jest śliczny, jest uroczy, jest dziwny, jest dziwny, jest dziwny xD i wyglądał przekjutnie w tych jasno-rudych loczkach taaaaak <3
znowu się zwiesiłam, bo pisze do mnie Tiff i się tym jaram xD
Sessho: curiousthier_sess on April 2nd, 2011 12:42 am (UTC)
Nie lubię tych jego loczków, są jeszcze dziwniejsze niż jego standardy zakładają. XD

Chyba już Ci to mówiłam, ale jak wiedziałam jeszcze większe gie o BB, Bistach i Hyunseungu niż teraz, to jak czytałam o tym, że był w Bangach i odpadł, to też mi było szkoda i myślałam, że fajnie by było, gdyby jednak tam został. Ale potem napisałaś jakiegoś posta o tym na twitlongerze czy gdzieś tam i w sumie zmieniłam zdanie.
A ja się znowu do Seungriego zaczynam przekonywać, bo zaczynam postrzegać go bardziej jako trolla niż takiego kompletnego buraka. XD

Kim jest Tiff, bo ja w sumie wciąż nie wiem, a cały dzień to dzisiaj widzę. XD
yureteyurete on April 2nd, 2011 12:55 am (UTC)
na żulu, w ramach sfrustrowanej bistowej notki napisałam, że on się wtedy do showbizu nie nadawał zwyczajnie.
Seungri ma serio takie momenty, że myślę sobie - kurde, zmienił się, może wydoroślał, ogarnął się... JEBUT, burak comeback double strenght. i chowam się pod kocem i wstyd mi, że mam kompletnego joba na punkcie zespołu, którego on jest członkiem. najgorsze że widać, że oni sami się często za niego wstydzą.
Tiff to pani założycielka Heechul-Petals, ta co sprezentowała mu gwiazdę. ostatnio do niej askjehfgoieg dzwonił no ja zginęłam.
Sessho: mehthier_sess on April 2nd, 2011 02:50 pm (UTC)
Ale na twitlongerze też coś postowałaś, pamiętam.
Hm, ale ja się właśnie zastanawiam. Bo, dobra, zarozumiały jest, okay. Ale przynajmniej nie ukrywa tego pod maską fałszywej skromności i pokory. Jeśli ktoś rzeczywiście uważa że jest taki och i ach, to już chyba wolę, żeby pokazał swoją prawdziwą twarz, niż udawał słodkiego chłopca przed fankami, a w myślach był zupełnie ponad to. Wiadomo, bywa to przesadne i bywa to burackie, ale w sumie jednak taka brutalna, niemal prostacka szczerość, jest czasami odświeżająca.

A gada po koreańsku czy obrzucali się łamaną angielszczyzną, jakiej Jin by pozazdrościł? XD
yurete: nugu?yurete on April 2nd, 2011 04:59 pm (UTC)
a niech sobie nosem o sufit sąsiadów zahacza, niech mu zajebistość fontanną z pępka tryska, nie o to mi chodzi.
bycie przesadnie pewnym siebie i narcystycznym to jedna sprawa a bycie wieśniackim burakiem to inna. gdyby mi przeszkadzało zbytnie hołdowanie miłości własnej nie uwielbiałabym Heechula, prawda?
mi chodzi o jego zachowanie. widziałaś może king of idols? tam był seungri, khun, chan, onew, minho, eunhyuk, donghae, uee, crystal, hyuna, hara i nie pamiętam kto jeszcze. no po prostu myślałam, że wpełznę pod kanapę i nie wyjdę przez miesiąc. a potem walnął taką przemowę na koniec, że aż mi się łzy zakręciły w oczach i na chwilę zapomniałam, jaki był przez cały program. fuciah, Seungri.
to była mieszanka angielsko-koreańska. podejrzewam, że brzmiało to epicko xD zajebiście jest być założycielką największego forum Heechulowego i europejskim wcieleniem lady Gagi, sympatia Hee murowana xD
Sessho: ironicthier_sess on April 2nd, 2011 09:51 pm (UTC)
Hm, chyba jednak musiałabym obejrzeć go więcej, żeby móc samej stwierdzić, gdzie się zalicza. Bo, dobra, tamten program z GTOPem i Dae trochę przechylił szalę, ale z drugiej strony oni też mogli przesadzać i, przede wszystkim, to wciąż jest informacja z drugiej ręki, a nie moje własnoręcznie wyciągnięte wnioski.

Ale że takim super fajnym tekstem strzelił, a najpierw był burakiem? XD

XDD Jak jest ładna i "dobrze wygląda w koszuli w kratkę" to już zupełnie hulaj dusza. XD
yureteyurete on April 4th, 2011 09:54 am (UTC)
no moim zdaniem jest ładna <3 ja wgl dołączyłam do jej fanklubu jakiś czas temu xD

no przez cały program był strasznym burakiem, aż przykro się robiło. ale potem zaczął gadać o tym, jak to bał się wgl kręcić ten program, bo oni, w sensie bangi, są tacy raczej wyizolowani i nie znają się z innymi gwiazdami a oni go tak dobrze traktowali i jak fajnie było spędzić z nimi te kilka dni i wgl to się na koniec rozpłakał. fuciaaaah xD
Otai: masakissotai on April 2nd, 2011 04:06 pm (UTC)
:_: ja tak sobie myślę, ze jak juz kiedyś dostanę pracę to kupie zaległe tomy One Piece'a. bo w tym momencie te 20 zł to dla mnie naprawdę za duży wydatek, bo oszczędzam nawet na żarciu ostatnio XD
Sessho: happythier_sess on April 2nd, 2011 04:17 pm (UTC)
Ja kupiłam w tym tygodniu tomik, poszłam z koleżankami do kina i ledwo się wyrobiłam finansowo. XDD

Ale na razie wydali tylko dwa tomy, w tym drugi chyba dość niedawno, więc nie jesteś jakoś strasznie w tyle.

One Piece to moja miłość ;;
&hearts
Otai: sudacchiotai on April 2nd, 2011 04:22 pm (UTC)
Drugi miała już Riw jak ją macałam odwiedzałam w Katowicach i mam wrażenie, że to było wieki temu XDDD


Ja kocham One Piece'a od 2000 roku, bo akurat zaraz po powstaniu animca chyba wykupiła go jakaś włoska stacja na której akurat animce oglądałam i się zakochałam <3
Sessho: Brightthier_sess on April 2nd, 2011 09:18 pm (UTC)
XD No ale trzeciego jeszcze nie ma. I nie wiem, w jakim cyklu wychodzi OP, jeśli co 2 miesiące, to w sumie teraz jest pewnie tak pośrodku. A Riw wcale aż tak dawno temu u Ciebie nie była. XD

O, to ja kocham go może od 2009 czy coś. Ale naprawdę, ta seria jest cudowna. Kocham całą załogę Strawhatsów <3
Otai: oneofOTPsotai on April 2nd, 2011 09:40 pm (UTC)
Ona u mnie była tydzień temu, ale ja to u niej widziałam tę mangę i mam wrażenie, ze to było wieki temu jak pojechałam ją molestować w Kato XD Hmmm, to chyba ponad miesiąc temu w sumie było~~
Dobrze, że za 2 tygodnie Magni, bo znowu zacznie mi się wydawać, ze się z nią bardzo dawno temu widziałam XD


Ja w pewnym momencie przestałam śledzić na bieżąco wszystko, gdzieś po pierwszym starciu Goro Goro no Mi nie było już dalej odcinków anime w TV, a nie orientowałam się kiedy on się pojawia w mandze. A potem przeczytałam spoilera, że jedna z moich ulubionych postaci ginie ;_;
Sessho: x9 ~thier_sess on April 2nd, 2011 09:54 pm (UTC)
Hm, możliwe. XD W każdym razie najnowszy tom Ourana to 7, a w nim podano inne najnowsze pozycje, w tym właśnie OP 2. XD

A ja się zagapiłam i nawet chciałam jechać na Magni, ale teraz to już chyba po ptakach. Lol, ja i moja organizacja. ;;

Goro goro? Nie pamiętam tak po nazwach owoców, musiałabyś mi powiedzieć konkretniej. Jaka postać? (Mnie raczej nie zaspoilerujesz, choć też obecnie nie śledzę na bieżąco. Ale brat mi czasami relacjonuje.)
Otaiotai on April 2nd, 2011 10:01 pm (UTC)
Rezerwacje są do dziś (3go), wiec gdybyś sie zorganizowała szybko to dałoby radę.
http://miohi.pl/magni9/register.php

Enel, ten bóg od grzmotów, o XD
http://onepiece.wikia.com/wiki/Enel